Propinacja stanowiła ważną część gospodarczej działalności Władysława hr. Zamoyskiego. Kwota za jaką nowy właściciel dóbr w Zakopanem zamierzał wydzierżawić propinację wynosiła 4000 złr., ale jak się okazało inni oferenci dawali kwoty wyższe. W tej sytuacji Dyrekcja Funduszu Propinacyjnego uznała jego prawo pierwszeństwa w uzyskaniu owej dzierżawy, pod warunkiem, że zgodzi się zapłacić kwotę równą najwyższej ofercie. Zamoyski przystał na proponowane rozwiązanie i tak rozpoczęła się jego przeszło dwudziestoletnia przygoda z „napojami gorącemi”, być może nieco zdumiewająca, ze względu na fakt, że mógł on słusznie uchodzić za wzór wstrzemięźliwości. Jednakże wartość propinacji w dobrach zakopiańskich stanowiła pokaźny dochód, z którego zadłużony kredytem na zakup majątku hrabia nie mógł zrezygnować. Ponadto, jak wiadomo, hojnie wspierał wszelkie niekomercyjne a ważne dla uzdrowiska inwestycje.

Żeby jednak uczynić z propinacji tak ważną dziedzinę w gospodarce dóbr zakopiańskich, należało najpierw zainwestować spore pieniądze, bowiem znaczny dochód wymagał odpowiedniej organizacja. Po pierwsze należało zapewnić sobie duży rynek zbytu poprzez wydzierżawienie od Dyrekcji Funduszu Propinacyjnego prawa do wyszynku, opłat konsumpcyjnych od wina, moszczu winnego i owocowego, wódek i piwa, na jak największym terenie. Po drugie – zorganizować sprzedaż, najlepiej we własnych lokalach. Po trzecie – zapewnić sobie tanie, pewne i gwarantujące wysoką jakość źródła zaopatrzenia. I wreszcie po czwarte – mieć skuteczny system kontroli i ochrony przed oszustami. Praktycznie do 1893 r. trzy pierwsze warunki zostały spełnione, czwarty kilka lat później. Ważny był zwłaszcza warunek drugi, czyli organizacja sprzedaży.

Lokale własne dawały możliwość narzucenia warunków sprzyjających wzrostowi dochodu. I tak w latach 1890‑1894 wystawiono pięć karczm i wyszynków ‑ tj. w Groniu (1890), w Starym Bystrem (1890, 1891) oraz w Zakopanem przy ulicy Chramcówki (1892) i na Ustupie (1894), a także dwóch restauracji ‑ w Kościelisku (1891) i Kuźnicach (1892). Ponadto powstał jeden sklep w Zakopanem przy ul. Kościeliskiej (1891‑1892) [patrz: Spółka Handlowa].

 

Zajazd i karczma przy ul. Chramcówki została więc wybudowana w 1892 r. Świeżo wzniesiony budynek sfotografował Walery Eljasz. Na podstawie zachowanych zdjęć można stwierdzić, że istniejący do dzisiaj obiekt zachował swą pierwotną formę i bryłę architektoniczną. Nic zresztą dziwnego, gdyż wznoszone w tym czasie obiekty były solidne, przyzwoicie wykończone, z heblowanymi podłogami, piecami do ogrzewania, dubeltowymi oknami, szalowanymi gankami. Pod względem formy architektonicznej były to jednak budynki obce ludowej tradycji, parterowe o zbliżonych do kwadratu lub prostokątnymi rzutami, drewniane konstrukcji zrębowej, szalowane poziomo deskami, o wielokalencowych dachach naczółkowych pobitych gontem.

 

 

 

                     

 

   Projekt dofinansowano ze środków:

 

         Urząd Miasta Zakopane       Fundacja Zakłady Kurnickie